Wersal to, czy burdel? Kto kogo uczy jeść widelcem i „czyje na wierzchu”.

W obliczu wielkiej tragedii narodowej w Polsce spowodowanej Covidem do szalup ratunkowych, czyli do szczepienia, w pierwszej kolejności dorwali się cwaniacy, pesudo politycy, hochsztaplerzy, najbogatsi, i najwyżej notowani "znajomi króliczków". Jak widać więc Polski rząd ma w doopie życie swoich obywateli, bo ważniejsze jest, aby zdrowi byli prokuratorzy, policjanci, urzędnicy, "znajomi króliczka", no i może …

Czytaj dalej Wersal to, czy burdel? Kto kogo uczy jeść widelcem i „czyje na wierzchu”.

Sponsored Post Learn from the experts: Create a successful blog with our brand new courseThe WordPress.com Blog

Are you new to blogging, and do you want step-by-step guidance on how to publish and grow your blog? Learn more about our new Blogging for Beginners course and get 50% off through December 10th.

Czy demokracji już nigdy nie będzie? Wuj Sam dogorywa.

Już za kilka godzin zatwierdzony zostanie upadek Wielkiej Ameryki marzeń. Nie wiadomo jeszcze, czy po tym zdarzeniu odchodzący prezydent będzie tylko wył i rozpaczał nad utratą swojego niezwykle zróżnicowanego królestwa, w którym niezmierzone obszary bogactwa przeplatają sie z nędzą tych, którym się nie udało - bo np. "źle się urodzili", nie wyszło im, albo zmieniły …

Czytaj dalej Czy demokracji już nigdy nie będzie? Wuj Sam dogorywa.

Co może Prezydent Rzeczypospolitej Polski?

Kilka dni temu znudzony bezczynnością pan prezydent "co to się boi strzykawki z igłą" postanowił na krótko zabłysnąć w krajowej polityce. Błysnął zgłoszeniem wniosku pewnego Jasia "co to go Niemcy biją" na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich i zaraz potem zgasł, prawdopodobnie udając się na z góry upatrzone stoki narciarskie. Niby nic, a jednak wiele. Do …

Czytaj dalej Co może Prezydent Rzeczypospolitej Polski?

Demokratyczna wolnoamerykanka

USA, Kongres, Senat, Trump, Biden to wyrazy, których będę starał się unikać w tym poście, znużyła mnie bowiem obserwacja demokratycznego świata, który nie rozumie i nie szanuje demokracji. Wczorajszy amerykański spektakl obserwowałem z ogromnym obrzydzeniem i "otwartą koparą", gdyż rozbiegał się mocno z wzorcami wypracowanymi przez założycieli Stanów Zjednoczonych Ameryki. Nie chodzi zresztą tylko o …

Czytaj dalej Demokratyczna wolnoamerykanka

Zamiast szczepić PO i PiS robią sobie pijar na trupach

Podobno jestem symetrystą, ale nawet gdyby tak było to nie przyłączę się do chóralnego beczenia owiec krytykujących albo perfidny rząd, albo opozycyjnych "cielebrytów", którzy dali się zaszczepić w wątpliwych i niejasnych okolicznościach. Wolę swoim baranim łbem wyważać drzwi do prawdy. A prawda ta wygląda nieco inaczej. Nie jest bowiem tak - jak np. w dzisiejszym …

Czytaj dalej Zamiast szczepić PO i PiS robią sobie pijar na trupach

Wykończą nas „znajomi króliczka” – ciąg dalszy … Mendialny Orlen.

"Znajomi króliczka" to moim zdaniem najgorsze zło jakie przytrafiło się "Rzeczpospolitej Polski". To gorsze niż syf, kiła i mogiła. Na ogół nie przywiązujemy do tego większej wagi, bo przecież każdy z nas był, jest, lub będzie takim znajomym i wie, że miło jest być takim kimś. Jest to jednak wirus gorszy od obecnego Covidu szczególnie, …

Czytaj dalej Wykończą nas „znajomi króliczka” – ciąg dalszy … Mendialny Orlen.

Wykończą nas „znajomi króliczka” – c.d. Szczepienia.

Niekończące się opowieści o znajomych króliczka w ostatnich dniach odsłaniają kurtynę ukazując obraz totalnego bezwładu tekturowego państwa i przypominając tym ostatnie miesiące rządów Tuska. Mamy jednak nieco szczęścia, bo jednego z największych "znajomych króliczka" ch.. strzelił i pisdowate musiały odwołać go z intratnego stanowiska Głównego Obrotowego maseczkami i respiratorami. Nie będzie więc szkodził więcej, chociaż …

Czytaj dalej Wykończą nas „znajomi króliczka” – c.d. Szczepienia.

13 grudnia nie spałem do południa …

Jak wiadomo "Solidarność" od sierpnia 1980 r. do grudnia 1981 r. miała swój karnawał, i ja także w tym czasie miałem swój najlepszy okres życia. Wplątałem się w kilka afer miłosnych, studiowałem na dwóch kierunkach, w niezłym M3 mieszkałem sam, w spadku po stryju "opiekowałem się" jego Polonezem, no i najważniejsze … z powodów wymienionych …

Czytaj dalej 13 grudnia nie spałem do południa …

Ludzie listy piszą … „na Berdyczów”, czyli jak generały do rządu pisały

1 listopada 2020 r. ponad dwustu byłych generałów - prawdopodobnie odwołanych wcześniej przez "Misia", ukochanego b. ministra obrony - podpisało się pod listem skierowanym do rządu. Generałowie ostrzegli przed możliwością niekontrolowanego rozlewu krwi w wyniku rozszerzających się protestów ulicznych:https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26469072,apel-200-bylych-generalow-ostrzegaja-przed-rozlewem-krwi.htmlOdpowiedzią było wzmożenie agresji na ulicach, policja użyła gazów i broni gładko lufowej, protestujący zaczęli się radykalizować, …

Czytaj dalej Ludzie listy piszą … „na Berdyczów”, czyli jak generały do rządu pisały

Wykończą nas „znajomi króliczka”. Cz. IV

O "znajomych króliczka" wyhodowanych w POPiS-dowatych czasach pisałem już wielokrotnie (chyba ok. 7-8 razy - wystarczy wpisać w "szukaj" hasło - znajomi króliczka), a ostatnio tutaj:https://bezkomentarza.wordpress.com/2020/10/15/pandemia-reczne-sterowanie-panstwem-czy-fiutem-pod-koldra/Teraz więc przyszedł czas na podsumowanie. A zatem zacznijmy od samej góry, chociaż góra ta jest tylko pozorna. O działaniach najwyższej władzy jaka w 2015 r. przyszła od Boga (no …

Czytaj dalej Wykończą nas „znajomi króliczka”. Cz. IV