Sen nocy letniej o złotej waginie

Jak mawiał Pawlak w filmie "Sami swoi" - Nadejszła wiekłopomna chwila, gdy "partia urosła w siłę, a ludziom żyje się dostatniej". 😉 😀 W przełożeniu na normalny i zrozumiały nawet dla ciemnego luda język, można stwierdzić, że tak się nam w dupach poprzewracało, i tak się w nich pourządzaliśmy, że trudno odróżnić białe od czarnego, …

Czytaj dalej Sen nocy letniej o złotej waginie

„Przez wieś gruchnęła wieść”, że zmarł bloger DeLu

Asmodeusz, Świętoszek, i delator1004, komentujący także anonimowo lub pod okazyjnymi nickami, m.in. takimi jak: Adam, Zbigniew, Jarosław, Kornel - nie żyje. Jak to jednak w necie bywa nie wiadomo, czy jest to śmierć realna, czy wirtualna. Nie sądzę, aby ktoś posunął się do tak ponurego żartu, więc trzeba przyjąć, że w rzeczywistości ktoś - dla …

Czytaj dalej „Przez wieś gruchnęła wieść”, że zmarł bloger DeLu

„Zmarł król, niech żyje król…”

W zasadzie mógłbym powtórzyć frazę z poprzedniego postu, że: "… jakby nie było innych ważniejszych spraw mamy nową gównoburzę… ", która z pewnością przerodzi się w atrakcję medialną z nieznanym, i utajnionym epilogiem. Zmarła bowiem kolejna sędziwa, zasłużona i obdarzona wielkim szacunkiem i autorytetem osoba. No cóż, nie była to niespodzianka, w czasach gdy wyspecjalizowana …

Czytaj dalej „Zmarł król, niech żyje król…”

Kto nam zepsuł świat blogosfery?

W komentarzach do mojego poprzedniego postu pojawiło się bardzo istotne stwierdzenie, tu przytoczę tylko najciekawszy fragment: "… @Anzai… ja to oczywiście rozumiem i traktuj moje pytanie na luzie, mnie to zraziło tylko dlatego, że jest to narracja tandemu PiS + K./Rz-kat., który wmawia ludziom, że wyznawców tej „naszej” religii jest 110% populacji kraju, a w …

Czytaj dalej Kto nam zepsuł świat blogosfery?

„Co wolno wojewodzie …” O Papieżu Franciszku słów kilka.

Nie jestem, nie byłem, i zapewne nie będę deklarowanym komuchem, solidaruchem, ani jakimkolwiek innym "…chem". Nie należę też do ukształtowanej przez lata bandy czerwonych, lemingów, moherów, jajogłowych, płaskoziemców, itp. Nie jest to jednak przejaw oportunizmu wyrażającego się brakiem swoich poglądów, bo jestem za demokratycznym sposobem zarządzania państwem z atrybutami brytyjsko norweskich autorytarnych wtrąceń. Dlatego mogę …

Czytaj dalej „Co wolno wojewodzie …” O Papieżu Franciszku słów kilka.

„Muchy obsrały portret najjaśniejszego pana”

Jak donosi "Interia" przed domem najjaśniejszego pana na Żoliborzu odbył się kolejny happening. Ze szczegółami można zapoznać się np. na stronie:https://wydarzenia.interia.pl/mazowieckie/news-warszawa-halloween-przed-domem-jaroslawa-kaczynskiego-do-duc,nId,5618246Nie o to jednak mi chodzi. Gdybym miał wskazać naszego "najjaśniejszego pana", to miałbym podobny kłopot jak wojak Szwejk, gdyż portrety naszych "najjaśniejszych panów" także zostały obsrane, co prawda nie przez muchy, ale przez "użytecznych …

Czytaj dalej „Muchy obsrały portret najjaśniejszego pana”

Żałuję, że nie jestem Żydem, ideologią LGBT, albo chociaż psychopatą …

Posługując się językiem ze znanego starszym Czytelnikom skeczu z programu "Kulisy Srebrnego Ekranu" wyjaśniam, że chociaż w moim życiu "Momenty były" takie, że mogły zmienić moje postrzeganie świata, i mój wizerunek na zewnątrz, to jednak nadal pozostałem szarym zwykłym i normalnym człowiekiem. Jestem "heterą", któremu nie drga nawet na widok świeżego młodego "mięska" … bo …

Czytaj dalej Żałuję, że nie jestem Żydem, ideologią LGBT, albo chociaż psychopatą …

Unia „śmieje się jak ku.wa do policjanta” …

Wydawać by się mogło, że po zasłużonym unijno parlamentarnym "zjebutaniu naszego premiera na funty i kłaki" nastąpi obustronne przesilenie. I dobrze się wydawało. Przesilenie nastąpiło, ale szczegóły nie zostaną upublicznione, bo dalsze rozmowy odbędą się "pod stolikiem" 😉 i nie zostaną nawet zaprotokołowane. I pomyśleć, że jeszcze nieco ponad 40 lat temu było nie do …

Czytaj dalej Unia „śmieje się jak ku.wa do policjanta” …

Politycy na imieninach.

Miał być inny temat, ale nieobliczalność POPiS-dowatych polityków jest tak wielka, że nie sposób przejść obok. Zanim jednak przejdę do sedna to przypomnę jak imieniny obchodzono w PRL. Pisałem o tym m.in. tutaj:https://bezkomentarza.wordpress.com/2015/05/13/imieniny-w-pracy-czyli-prl-cala-geba-obrzygana/Może trudno w to uwierzyć, ale w PRL dbano o integrację społeczeństwa, i dlatego w pochodach pierwszomajowych zapie.dalały tabuny "pat(r)afianów", a w kościołach …

Czytaj dalej Politycy na imieninach.

„Będziesz wisiał!” – to groźba, czy wróżba?

Będzie znowu wulgarnie, ale nie da się inaczej, gdy naród schodzi na psy. Prawdopodobnie wszyscy widzieli i słyszeli co jeden poseł wykrzykiwał do drugiego posła (vide tytuł). I nieważne, że adresat był akurat ministrantem (czyli ministrem na klęczkach), bo przecież wszyscy posłowie są sobie równi, a marszałek sejmu powinien służyć posłom - tak jak du*a …

Czytaj dalej „Będziesz wisiał!” – to groźba, czy wróżba?