Opłatek, komunikant, mała hostia, czy po prostu Hostia?

Stało się to w Bełhatowie. Podczas przyjmowania Komunii Świętej 13 letni chłopiec zamiast połknąć (przyjąć) Komunię wyjął (wypluł?) opłatek i schował go do kieszeni. Nie znam się, i chyba już nie chcę się znać na nazewnictwie obowiązującym dla wyznania rzymsko katolickiego to wytłumaczę w dalszej części postu), więc dla uproszczenia tytułowy przedmiot częściej będę nazywał …

Czytaj dalej Opłatek, komunikant, mała hostia, czy po prostu Hostia?

Tego jeszcze nie było! Policja legitymuje sędzię na sali sądowej.

To nie jest żart. Ani ponura rzeczywistość. To przedsmak tego co może się dziać w najbliższej przyszłości, gdy władza trafia w niewłaściwe ręce ciemniaków. https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-policja-probowala-legitymowac-sedzie-podczas-rozprawy-beda-k,nId,3295656 Nie będę tego komentował, bo i po co? Inni już grzeją na całego. Przypomnę za to jak to dawniej bywało. Dawniej, ale już w III RP. Zdarzyło się to na …

Czytaj dalej Tego jeszcze nie było! Policja legitymuje sędzię na sali sądowej.

Polska w negatywie, a opozycja (na razie „tęczowa”) w areszcie. Stanisław Pyjas i inni.

W normalnych państwach stosunki pomiędzy władzą, policją i obywatelami w olbrzymim uproszczeniu doprowadzono do takiej pozycji, że policja jest "zła" dla obywateli, a władza jest "dobra" i za złą policję przeprasza. W państwach porąbanych o odwróconej kolorystyce, i tam, gdzie czarne jest białe, a białe jest czarne, wszystko wygląda jak w negatywie. Mamy więc ministra …

Czytaj dalej Polska w negatywie, a opozycja (na razie „tęczowa”) w areszcie. Stanisław Pyjas i inni.

Za mundurem panny sznurem?

PRL była różnobarwna politycznie, prawie tak jak barwy tęczy na niebie. Milicja Obywatelska tworzona zaraz po wojnie, głównie tam, gdzie wkraczały oddziały Armii Czerwonej "wyzwalające" Polskę, nie cieszyła się dobrą sławą, bo głównie była nastawiona na "utrwalanie raz zdobytej władzy". To jednak się zmieniło po odwilży z 1956 r., i milicjant teoretycznie stał się dobrym …

Czytaj dalej Za mundurem panny sznurem?

Quo vadis Temido? Zmiany w prokuraturze. Zbliżamy się do Rosji, czy do USA?

O tym, że obecny system funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości rozumiany jako współdziałające ze sobą organy ścigania (głównie policji, więziennictwa i prokuratury) nie sprawdził się, nie trzeba nikogo specjalnie przekonywać, bo niezależni i niezawiśli prokuratorzy i zależny od sejmu, prezydenta, rządu i ministra sprawiedliwości ich szef Prokurator Generalny, to mocno obciążające rozwiązanie. Ale tak zawsze bywa, gdy …

Czytaj dalej Quo vadis Temido? Zmiany w prokuraturze. Zbliżamy się do Rosji, czy do USA?