Dupokracja, czy demokracja „po polskiemu”?

Sypie się "Złajdaczona Prawica", bo kolejni posłowie, wyczuwając nieprzychylne wiatry organizują sobie kanapkowe partyjki. Ale nie ma obaw, mafia nie rozsypie się. Co gdzieś, jak gówno odpadnie od okrętu, to w innym miejscu "cuś" innego się przyklei, i okręt będzie dryfował dalej, bo tak "trwać ma", a raz zdobytej władzy nie oddaje się. 😉 😀 …

Czytaj dalej Dupokracja, czy demokracja „po polskiemu”?

Powrót syna marnotrawnego, czyli Tusk człapie na szkapie do Polski

W zasadzie po sromotnej ucieczce Tuska z Polski byłem przeciwny jego powrotowi do polskiej polityki. Gdy jednak poziom rodzimej polityki sięgnął kolejnego dna w "szambie, co to nie jest perfumerią" uznałem, że faktycznie jedynym i najlepszym przeciwnikiem Kaczyńskiego nadal jest … Donald Tusk. Bowiem tylko Tusk gwarantuje, że walka wyborcza odbędzie się w miarę "kulturnie", …

Czytaj dalej Powrót syna marnotrawnego, czyli Tusk człapie na szkapie do Polski

Polski nieład. Dzień „żywych trupów” politycznych cz. 2

Nie miał lekko w życiu nasz WC (przypomnę - WC to skrót od Wielkiego Małego Człowieka). Już od samej chwili swojego poczęcia, jako starszy bliźniak, jeszcze w łonie matki musiał zamordować i strawić swojego brata. Nie udało się … wtedy. W parszywym świecie pojawili się obaj bliźniacy. Napierdzielanie się w piaskownicy też nie przyniosło pozytywnych …

Czytaj dalej Polski nieład. Dzień „żywych trupów” politycznych cz. 2

Fundusz Odbudowy, czyli „kup pan cegłę”, albo ślepego kota w zawiązanym worku

Jak pamięć długa i szeroka, to nie przypominam sobie, abym na tym blogu żądał od posłów opozycji zagłosowania przeciw jakiejkolwiek ustawie sejmowej. Tym razem jednak - jak mawiał Pawlak - "nadejszła taka wiekłopomna chwila", aby każdy uczciwy poseł opozycji, bez względu na orientację polityczną zagłosował przeciw ustawie PiS w sprawie Funduszu Odbudowy, zwanej też dla …

Czytaj dalej Fundusz Odbudowy, czyli „kup pan cegłę”, albo ślepego kota w zawiązanym worku

Demokracja nie jest do dudy, tylko „ludzie to kurwy” …

Wprawdzie znany autor drugiej części słynnego już powiedzenia, zawartego w tytule, miał na myśli konstytucję, a nie demokrację, to jednak w nowoczesnych państwach te dwa pojęcia, ściśle ze sobą korelując, wyznaczają drogę ku postępowi i cywilizacyjnemu rozwojowi społeczeństw. Wśród wielu odcieni demokratycznego zarządzania państwem moja wizja od zawsze lokowała się pomiędzy systemem amerykańskim i szwajcarskim. …

Czytaj dalej Demokracja nie jest do dudy, tylko „ludzie to kurwy” …

Przed bożkiem, historią i lepszym sortem narodu …

Tytuł niewątpliwie wymaga wyjaśnień. Zbliża się bowiem dzień składania przysięgi przez tego pana, który już raz taką samą przysięgę złamał. Ale teraz ponownej wpadki nie będzie. Można się bowiem spodziewać, że przysięga będzie składana pod osłoną nocy, przed kotem starszego siwego pana, historią pisaną od nowa, i lepszym sortem narodu. Ale, czy tak będzie na …

Czytaj dalej Przed bożkiem, historią i lepszym sortem narodu …

Wyborca wybrał … pół litra, piwo i hot doga

Od kilkunastu lat, a właściwie od afery "Rywinowych gaci", w której kowal zawinił, a Cygana powieszono, ukuto i uknuto taką oto mądrość polityków, że odtąd wszystkie błędy (czyt. przestępstwa) rządzących będzie rozliczał wyborca w kolejnych nadchodzących wyborach. No i konia z rzędem temu, nawet profesorowi prawa, czy politologii, kto po 5 latach spamięta wszelkie przewiny …

Czytaj dalej Wyborca wybrał … pół litra, piwo i hot doga

Wyrób debatopodobny, czyli prezydent płaskoziemców, albo jajogłowych.

Świat się zmienia, ale czy my nadążamy za nim? Gdy podczas "Gorącego Sierpnia 1980r." nasz ówczesny bohater narodowy, a późniejszy noblista, oraz prezydent naszej najśmieszniejszej zaczął maszerować po władzę, nikt się nie spodziewał, że zacznie się nowa epoka debat kampanijnych. Nowa, bo odmienna od dotychczas prowadzonych. Nie wiadomo czemu, ale za pierwszą poważną debatę kandydatów …

Czytaj dalej Wyrób debatopodobny, czyli prezydent płaskoziemców, albo jajogłowych.

Rafale, idź na debatę i zagraj z bandą kurwizji w „Pomidora”!

Nie wiem co mnie rusza, bo nawet przy udziale moich kandydatów z lat 1990-2005 (lewackich i anarchizujących) tak się nie zżymałem, jak teraz. O ile jeszcze do niedawna mogłem jednym uchem wpuszczać, a drugim natychmiast wyrzucać to darcie "zdradzieckiej mordy" przez obecnego niemiłościwie panującego nam samozwańca, to teraz staje się to niezwykle uciążliwe. Niebezpieczeństwo tkwi …

Czytaj dalej Rafale, idź na debatę i zagraj z bandą kurwizji w „Pomidora”!

„Wybory wygrywa się w Końskich, a nie w Wilanowie”

Tytułowe powiedzenie by mogło być przesłaniem do drugiej tury wyborów, gdyby nie to, że podobno pierwszy wygłosił je "Grzegorz załatwię cię", a więc polityk, który niewiele wygrał, a bardzo dużo przegrał i nadal chce grać dalej. A skoro nie w Końskich, to może na koniu? Białym koniu. Ten motyw zdjęcia przewija się w internecie na …

Czytaj dalej „Wybory wygrywa się w Końskich, a nie w Wilanowie”