„A nie mówiłem?” – czyli wybieramy kandydatów na prezydenta powiatowego

Kilkanaście miesięcy temu w jednym ze swoich postów zaproponowałem rozwiązanie, które dawało gwarancję wyłonienia optymalnego kandydata opozycji na prezydenta. Metoda była łajdacka, bo mocno demoralizująca wyborców, ale skoro PiS zaczęło pierwsze wykopywać stoliki do gry, to i opozycji nic innego nie pozostawało tylko chwycić za sztachetę, albo kłonicę i nakładać tym rozumu do pustych łepetyn. …

Czytaj dalej „A nie mówiłem?” – czyli wybieramy kandydatów na prezydenta powiatowego

Od kampanii do kampanii. Wybieramy prezydenta!

III Rzeczypospolita Polski nie miała szczęścia do "pełnokrwistych" kandydatów (kwalifikacje, kompetencje, staż, wykształcenie, obycie na scenach politycznych Świata, znajomość prawa, wrażliwość na kwestie społeczne i polityczne, itd., itp., ...) na stanowisko prezydenta Polski. Wśród kilkunastu najbardziej egzotycznych aplikantów byli już tacy jak np.: a/ pan z teczką i w okularach, b/ elektryk ładujący wózki akumulatorowe, …

Czytaj dalej Od kampanii do kampanii. Wybieramy prezydenta!

Igrzyska wyborcze rozpoczęte. 1-ki, 2-ki i 3-ki na podium!

Demokracja to najgorszy system organizacji zarządzania, ale lepszego nie wymyślono, a co się dało zepsuto i psuje się dalej. Ludzie listy piszą, listy wyborcze. Ale nie są to listy ludzi (demos) tylko listy władzy (oligos). Dostaniemy więc listy sporządzone przez polskich oligarchów, a tu wiadomo rządzi "qrwa, dziad i złodziej", i jak te owieczki na …

Czytaj dalej Igrzyska wyborcze rozpoczęte. 1-ki, 2-ki i 3-ki na podium!

Brexit, czyli demokracja „po naszemu”

W psuciu demokracji Polacy wydawali się być niedościgłymi mistrzami, ale oto "nadejszła wiekłopomna chwila" - jak mawiał filmowy Pawlak - i na światowego lidera antydemokracji wysunęła się Wielka Brytania. Jeszcze wielka, ale wszystko wskazuje, że niezależnie od wyjścia, lub pozostania w Unii "Imperium Nigdy Nie Zachodzącego Słońca" pierdyknie o glebę, a światło wiekuiste zgaśnie nad …

Czytaj dalej Brexit, czyli demokracja „po naszemu”

Wybory niesamorządowe

Temat prowokujący, ale czy można inaczej? Jak sama nazwa wskazuje wybory powinny się zacząć najpóźniej kilka miesięcy temu w lokalnych samorządach, a skończyć za kilka dni na szczeblu centralnym. Jest dokładnie odwrotnie! I nie będzie inaczej!!! Bo wtedy trzeba by oddać władzę "ludowi miast i wsi", a nie o to chodzi tym co "walczyli o …

Czytaj dalej Wybory niesamorządowe

Kandydaci na prezydenta Warszawy, czyli dr Jekyll i mister Hyde.

Już wiemy: Jaki (PiS) pójdzie na prawo, Celiński (SLD) na lewo, Trzaskowski (PO) będzie atakował w centrum. Na skrzydłach Śpiewak (MJN) i Wojciechowski (Niezależny). Z obroną może być kłopot, bo Biedroń (b. SLD-UP) jest związany kontraktem ze Słupskiem, a Korwin (ostatnio Wolność), Nowacka (b. ZL) i Zandberg (Razem) jeszcze są testowani. W bramce Hermeliński (PKW). …

Czytaj dalej Kandydaci na prezydenta Warszawy, czyli dr Jekyll i mister Hyde.

Jak kandydaci z panem Prezydentem nawijali nam makaron na uszy

Wczoraj odbyły się aż dwie debaty kandydatów na prezydenta. Aby "ciemny lud" nie był za mądry, i kupił wszystko co mu się podsuwa, debata odbyła się w zaciszu studia TV komercyjnej. Odbyła się praktycznie w tym samym czasie co debata główna w TVP1. Nie uchroniło to jednak Jego Celencyji Szanownego Pana Bronisława Komorowskiego Prezydenta Rzeczypopolitej …

Czytaj dalej Jak kandydaci z panem Prezydentem nawijali nam makaron na uszy

Kampania prezydencka, czy kołowrotek dla chomika?

Nareszcie "ciemny lud" dostał igrzyska, i choć chleba chwilowo nie brakuje (nawet bezdomnym zaczęto dodawać przyprawy do zup, bo na razie gotowano im jak świniom), to podobno "wróg stoi u bram, a prezydent śpi i za szablę nie chwyta". Mamy więc prezydencką kampanię wyborczą. Wprawdzie oportunistyczne media, sondażownie, i wszelkie instytucje badania opinii publicznej już …

Czytaj dalej Kampania prezydencka, czy kołowrotek dla chomika?

Mityczne kwalifikacje prezydenta

http://www.zrobtosam.com/PulsPol/Puls2/foto.php?arty_id=8905&ref=1   Jednym z najlepszych premierów Rzeczypospolitej Polski był ... pianista i kompozytor Ignacy Jan Paderewski, znany na wszystkich najważniejszych salach koncertowych świata. "...Jego recitale zaszczycały swą obecnością koronowane głowy Europy, oraz przywódcy największych światowych mocarstw...". Przed powstaniem Konstytucji marcowej z 1921 r. Paderewski - jak kilku kolejnych premierów - pełnił jednocześnie obowiązki prezydenta II …

Czytaj dalej Mityczne kwalifikacje prezydenta

Niech cię ręka Tuska broni – czyli wilk nie syty, i owca nie cała.

  http://cdn29.se.smcloud.net/t/photos/t/341407/rysunek-dnia-13092014_20654304.jpg No i stało się. Szału nie ma, bo mamy rząd prze(t)rwania, który jednak wbrew zamierzeniom może przerwać ostatnie więzi jakie jeszcze spajały wielofrakcyjną koalicję Prezydent/PO/PSL. Jeżeli ktoś miał nadzieję na utworzenie silnego rządu pod wodzą silnej kobiety, to ten musiał się srodze zawieść. W skład rządu weszli bowiem przedstawiciele frakcji Schetyny, Grabarczyka, Komorowskiego …

Czytaj dalej Niech cię ręka Tuska broni – czyli wilk nie syty, i owca nie cała.