Czyżby nadchodził kres miesięcznic?

Tego by nawet największy obecnie bajkopisarz rządowy, czyli ministrant od dewastacji puszczy, nie wymyślił. Otóż - jak zapewnił podczas wczorajszej miesięcznicy szeregowy poseł - miesięcznicom nadchodzi kres. Złe zaklęcie, rzucone na Krakowskie Przedmieście, straci swą moc, wieczorem 10 kwietnia 2018 r., ok. godz. 21:17, gdy odbędzie się 96. (bo tyle było ofiar) miesięcznica, a na …

Czytaj dalej Czyżby nadchodził kres miesięcznic?

„Zmienimy prawo tak, by każdy miał prawo do demonstracji i nie można ich było zakłócać” …

Przed nami 13 grudnia, pamiętny dzień, który po 35 latach nadal jest odbierany w zupełnie przeciwstawnych barwach. Bo prawdą dla kilkuset tysięcy tych co się sprzeciwili i postanowili zaprotestować przeciw wprowadzeniu stanu wojennego jest to, że władza użyła siły (w skrajnym przypadku od broni ostrej zginęło 6 górników) dla stłumienia rozruchów. Ale prawdą - dla …

Czytaj dalej „Zmienimy prawo tak, by każdy miał prawo do demonstracji i nie można ich było zakłócać” …

Miesięcznica, manifestacja, demonstracja, czy polityczny kabaret?

10 kwietnia 2010 r. pierwsze znicze i kwiaty pojawiły się przed Pałacem Namiestnikowskim już w kilka minut po oficjalnym potwierdzeniu wiadomości o rozbiciu prezydenckiego samolotu przy podejściu do lądowania w Smoleńsku. W miarę upływu czasu pojawiły się też krzyże. Z relacji TV wynikało jasno, że żałoba ogarnęła cały naród bez względu na wyznawane sympatie. Wydawać …

Czytaj dalej Miesięcznica, manifestacja, demonstracja, czy polityczny kabaret?