Co jeszcze musi się stać, aby „wiodąca siła narodu” zaczęła pakować walizki?

Jeszcze kilka lat temu zakładałem, że zdemoralizowane władze nie oddają państwowego steru bez rozlewu krwi. I tutaj się pomyliłem. Na ogół bowiem wojny światowe, a nawet domowe, nie trwają dłużej niż kilka lat. Z reguły potem w cywilizowanych społeczeństwach następuje cisza i leczenie ran z dogaszaniem pożarów. Wprawdzie zdziczałe plemiona (vide nasz POPiS) mogą jeszcze przez kilkanaście lat żywić do siebie urazę, ale czas leczy rany, a na miejscu pogorzeliska wyrasta nowe. Dramat pojawia się, gdy na kraj spadają np. przysłowiowe „plagi egipskie”. Wg. Wiki to: a/ przemiana Nilu w ludzką krew, b/ żaby, c/ komary, d/ muchy, e/ pomór bydła, f/ wrzody, g/ grad, h/ szarańcza, ciemność, i/ śmierć pierworodnych.

W naszym rodzimym wydaniu mieliśmy, mamy, albo będziemy mieć już bardziej nowoczesne plagi takie jak: zatrucie Odry, inwazja obcej flory i fauny (żółwie, raki, biedronki, barszcze Sosnowskiego), powodzie, susze, pomór (wybicie) bydła, zmiany klimatyczne (grady, tajfuny), wirus ospy, szarańcza „pisowatych”, i przewidywane wygaszenie świateł nad Polską. Czym jednak jest to wszystko wobec tego co szykuje nam znana, kochana, lubiana i wszystko ” na …nana” obecna władza? Rozkład państwa, przejawiający się degeneracją i destrukcją systemów edukacji, sprawiedliwości, bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego, oraz całej znepotyzowanej gospodarki nie poprawi się z chwilą zmiany władzy. Naprawa państwa zajmie dekady, a nawet całe pokolenia. Marzy się więc epilog zaprezentowany w jednym kabaretów:
https://www.youtube.com/watch?v=ijiWcGzIThQ
Problem w tym, że w kabaretach jesteśmy dobrzy, bo powyższy skecz powstał ok. 2007 r., gorzej jednak ze zrozumieniem przesłania. Po 15 latach mamy nowe skecze (z udziałem pana Jarosława) i … stary styl zarządzania.

46 uwag do wpisu “Co jeszcze musi się stać, aby „wiodąca siła narodu” zaczęła pakować walizki?

  1. Bartosz Stefański

    Cierpliwości Andrzeju jeszcze kilka plag „covid”, „ospy”, „agresji ruskich”, „głębokich fal uchodźców”. I „dla dobra pospolitej rzeczy” powstanie długo „wyczekiwane” podanie sobie łap przez PO i PiS.
    Raczej co do kabaretów to już Dudek to dokładniej opisał „co by tu jeszcze spieprzyć panowie?” I nasi politycy wzięli sobie to jako motto przewodnie.

    Co do plag egipskich pięknie ująłeś, wszak przecież powstały przy udziale Mojżesza…

    Polubienie

      1. Bartosz Stefański

        Nasi potrafią przykryć wszystko. Przykładem chociaż nie rtęci jest, gdy ścieki przemysłowe poszły do Wisły, a dalej słychać „Polacy nic się nie stało”.

        Tu mnie zastanawia do czego producent papieru stosował takie ilości rtęci…
        A to śmierdzi już 5 świadomym działaniem i pewnie jak reszta przejdzie na przerzucaniu się winą. Ostatecznie usłyszymy „wina Putina”…

        Z rtęcią nie ma żartów, tak jak z innymi pierwiastkami oraz substancjami. Ja czekam już tylko na tą ich elektrownie atomową to się dopiero rozerwiemy…

        No, ale wątpię, że Polacy są gotowi zrobić porządek z rządem i samorządowcami.

        Polubienie

        1. Obawiam się, że to nie był przypadkowy zrzut odpadów rtęci do rzeki, ale opróżnienie zbiornika na utylizację, która jest bardzo droga. Gdyby połączyć wycinkę lasów z zatruwaniem wód lądowych, złym stanem ochrony zdrowia i ogólną polityką antyklimatyczną (ślad węglowy), to nasuwają się wątpliwości, czy jest to już początek działań w stylu „po mnie choćby potop”?

          Polubienie

          1. Bartosz Stefański

            Ja tu widzę słynne „Wicie rozumicie”. Ustawione pod słynna mapę Brzezińskiego. Więc teraz zgodnie z tym spodziewam się afery na zachodniej części Polski. Wojskowych speców od oczyszczania Odry prosto z UE. Na zaproszenie Tuska. A w „Galicji” multum uchodźców z Ukrainy.
            I tak się gotuje Polską żabę.

            Polubienie

          2. Bartosz Stefański

            Gdybyśmy zakładali, że chodzi o powiększenie państwa przez połączenie np. federacja Polsko-ukraińska to tak potrzebna silna dyplomacja. Natomiast do rozbicia Polski na fragmenty potrzebna destrukcja. Tak by się Polskie społeczeństwo burzyło. Ale czy gdyby teraz w woj. zachodnich zrobić referendum i zapytać jesteście za PiS, czy może chcecie się usamodzielnić i zostać w UE jesteś pewien, że zostaną? W końcu Ruch Autonomii Śląska jest w strukturach koalicji obywatelskiej.
            Odra nie pasuje do przypadkowej rzeki. Ponieważ Niemcy nie mają ochoty walczyć na jedwabnym szlaku, trzeba ich „kupić” terytoriami zachodnimi, aby nie blokowały jego powstawania.
            Galicję też łatwo już utworzyć, czyż prezydent Żełeński nie brzmi super? I Ukraińcy go lubią i Polacy się zachwycają, że lepszy niż PiS🤔
            Naszemu rzadkowi zagwarantuje nietykalność i utrzymanie bogactw im tyle do szczęścia wystarczy.

            Polubienie

          3. W dzisiejszych czasach nie ma, a raczej nie powinno mieć znaczenia to czy istnieją jakieś granice międzypaństwowe. Wiadomo, że w ostatecznym rozrachunku wszystkim rządzi kasa. Dobitnym przykładem są Indie – państwo uznające teoretyczną zwierzchność królowej W. Brytanii – pretendujące do miana najliczniejszego kraju świata, a jednak w konflikcie Rosja/NATO obstające za … Rosją. I na to nie ma rady, gdy do władzy pchają się nieudacznicy z nośnymi medialnie hasłami np. o uzyskaniu autonomii Śląska. Aż dziw bierze, że do tej pory nie pojawiła się np. partia Ruchu Autonomicznego Zespołu Piłkarskiego „Śląska”… 😉 😀

            Polubienie

          4. Bartosz Stefański

            Indie to przykład bocznej furtki, dla Angli do robienia interesów z każdym krajem. Same Indie są w dobrej sytuacji wyjściowej przez przebieg jedwabnego szlaku, tego nikt normalny nie puści. Zresztą Anglia była za unią euroazjatycką.

            Brak granic pięknie brzmi. By jednak do tego doszło słowo tolerancja nie może być pustym frazesem. A jest szczególnie dla tych, którzy o niej mówią. Przykładem jest choćby nasz słynny polityk tak głoszący tolerancję dla ludzi o odmiennych poglądach od niego, że aż powiedział „ja ich szczerze nienawidzę”.

            UE jest tak tolerancyjna, że aż nałożyła sankcje na wszystkich przywódców o odmiennych od nich poglądach. I runęło ONZ, bo było oparte o tolerancję.

            Chyba tylko w marzeniach sennych mogę sobie wyobrazić jak społeczeństwo polskie będzie tolerancyjne i zorganizujemy np. szczyt w Warszawie a na nim przywódcy Chin, Rosji, Korei, a nawet reprezentacja Talibów…

            Tolerancja po europejsku brzmi wpuśćmy 2000 talibów, ale nie podajmy ręki rządowi Afganistanu. Nadajmy obywatelstwo Polskie Chińczykom i Koreańczykom, ale broń Boże, nie spotkajmy się z przywódcami tych państw.
            Z Rosją tu jest już najgorzej, bo dla nich nie musimy być tolerancyjni, bo przecież to nie ludzie.

            Polubienie

          5. Szkoda, że w momentach krytycznych dla naszej dyskusji stosujesz PiS-owską MBN (Maszyna Bezp. Narracji) i odchodzisz od głównego tematu jakim jest polityczna sytuacja PiS.
            Piszesz o talibach i tolerancji, ale tolerancja ma swoje granice na razie nie zakreślone prawem, stąd rządy byłych państw komunistycznych, mogą handryczyć dowolną interpretacją.
            Powtórzyłeś też mendialną propagandę, że: „UE jest tak tolerancyjna, że aż nałożyła sankcje na wszystkich przywódców o odmiennych od nich poglądach”. Ale czy poglądami można nazwać konkretne działania rządów, np. Węgier, i Polski nie przestrzegających prawa unijnego, gdzie traci się miliardy Euro dotacji, a w aresztach/więzieniach siedzą tysiące opozycjonistów … ?

            Polubienie

          6. Bartosz Stefański

            Tylko, że mi wcale nie chodzi o sankcje na Polskę i Węgry. Bo skoro w taki sojusz Wlazły to, albo się wywiązują z umów, albo niech se idą gdzie im pasuje.
            Jeśli już piszę o sankcjach to seria sankcji choćby na Iran, bo ten u siebie żyje na prawach Koranu…

            Wracając do PiS ja nie widzę już możliwości by ta partia zaczęła robić coś konstruktywnego. Nawet, gdyby to konstruktywne dla kraju miało być uchwalane „na złość Tuskowi”.

            Polubienie

          7. Bartosz Stefański

            Andrzeju czyżbym się przesłyszał? Niemcy nie chcą dać się wrobić w cudactwa polskiego łajdactwa (PiS i PO) i nie mają ochoty budować „nowej mapy”?

            Bo usłyszałem, że „nie będą przerzucali winy na Polskę”.

            Aż mi się przypomniał stary humor z czasów Elżbiety I. Kiedy jest międzynarodowy bankiet. Idzie królowa i nagle puściła bąka. Wstał prezydent Francji i mówi: przepraszam państwa wczoraj piłem dużo gazowanego. Wszyscy zaczęli zajmować się swoimi sprawami. Za chwilę znów królowej zdarzyło się to samo, wstał premier Włoch: bardzo przepraszam wczoraj przesadziłem z tłustym. Po chwili zdarza się to samo. Wstaje ambasador Rosji i mówi: Trzecie pierdnięcie królowej ambasada rosyjska bierze na siebie…

            Polubienie

  2. Najważniejsze, to odsunąć ich od władzy, bo gorzej już być nie może. Zgadzam się, że naprawienie tego kraju zajmie długie, długie lata i potrzebne będą pieniądze, których nie mamy.
    Wpadliśmy w dziurę i nie możemy się wydostać, a bąbelkowi na Żoliborzu niczego nie brakuje.
    Może jesienią wszystko się odmieni.

    Polubienie

          1. To jest przykład odmiany „in minus”, ale chodzi o przeciwny kierunek. Jak pamiętam w 2007 r. Tusk też obiecał odmianę, miał postawić Kaczyńskich i Ziobrę przed Trybunałem Stanu, a Kamińskiego z resztą szajki oddać prokuraturze …

            Polubienie

  3. Można jeszcze związać ręce tym co wybierają martwe ryby z zatrutej rzeki i odznaczyć ministra szukającego kąpielówek za odwagę a pomagających uchodźcom obłożyć podatkiem od dobrego serca. Dlaczego nie?
    Jestem pod wrażeniem poziomu intelektualnego wice ministra od kąpielówek. Sądzę, że takich geniuszy mamy w rządzie wielu więc czego się spodziewać? Obyśmy nie skończyli jak te ryby w Odrze.

    Polubienie

    1. Bet, proszę nie podpowiadać, bo tym sądownie uznanym idiotom wiele nie potrzeba. A wiceminister chyba nie miał aktualnego SMS-a z przekazem dnia. Teraz już chyba wie, że Odra jest zatruta (to w nocy zrobił Tusk 😉 ) i wolałby się wykąpać w smole – czego mu życzę.

      Polubienie

      1. Teraz przekaz dnia mówi, że mamy sami wskazać winowajcę zatrucia rzeki – rząd da 1 mln zł za to. Wcześniej dał 3 tys na samodzielne zaopatrzenie się w węgiel i trochę mniej na inne paliwa. Obywatelu, radź sobie sam – my drukujemy pieniądze. Taki jest przekaz władzy.

        Polubienie

        1. Bartosz Stefański

          Przekaz władzy i tych co chcą dostać władzę jest jasny „obywatelu jesteś zbędny”, pieniądze się dodrukuje nowych obywateli sprowadzi.

          Polubienie

  4. obawiam się, że tylko rosyjska inwazja może skłonić neokomunistów do spakowania walizek i wyjazdu „gdzieś” /do jakiejś Rumunii, czy innego wpizdu/, gdyż drugiego Zelensky’ego to ja wśród tych potworów nie widzę… bo zamach stanu pozostaje tylko w mojej fantazji z powodu braku potencjalnych kandydatów na puczystów…
    p.jzns 🙂

    Polubienie

  5. Jeszcze chwila i będziemy tak zdewastowanym krajem na każdym poziomie jak Korea Północna, której nawet już nie chce Korea Południowa, bo by ją za dużo kosztowało poddźwignięcie swojej drugiej połówki z gospodarczego dna.

    Polubienie

    1. sama regeneracja umysłów ludzkich to już nie lada wyzwanie… widziałem kiedyś projekt wstępny programu zjednoczenia Korei na tym właśnie poziomie… mowy rzecz jasna nie ma o żadnym otwarciu granic, bo to byłaby katastrofa, tylko cały kraj zamienia się w jeden wielki, zamknięty ośrodek terapii, tak na jakieś 20 lat /wstępnie, a potem „zobaczymy” 🙂 /… tak więc w Polsce nie jest jeszcze tak źle, w końcu są wciąż ludzie, z którymi można sensownie pogadać… ale sprawy idą dokładnie w tym kierunku, jak piszesz: przy zjednoczonym wysiłku neokomuny i „jedynego słusznego” kościoła w sosie ludzkiej bierności Polska faktycznie (mentalnie) będzie drugą Koreą /Północną, rzecz jasna/, a reszta, np. ekopustynia, to już jakby konsekwencja…
      p.jzn s:)

      Polubienie

  6. tonette

    Dotychczasowe doświadczenia (zwłaszcza histeryczne) wskazują,że równia pochyła debilizmu narodowego połączonego z manią samobójczą wcale nie zmienia kąta nachylenia.Grunt,że wierzymy w ,nasz’ mesjanizm i wzorem Cygana dla towarzystwa damy się powiesić.Na wszelki wypadek tradycyjnie będziemy protestować,zwłaszcza przeciw każdemu kto posiada instynkt samozachowawczy (wide Orban).Nie tak dawno wychylił się pewien politolog (arcyniesłuszny!) który bezczelnie wieszczył,że idziemy w kierunku zagłady naszej tożsamości i nasze praprawnuki przeklną moment w którym pacjenci zakładali etos.Zwłaszcza gdy będą spłacać nasze długi.Są i tacy którzy twierdzą iż jedynym wyjściem pozostaje ściepka na abonament ,seryjnego samobójcy’.Niestety,wg zdiagnozowanych skrzywień genetycznych,wynika iż po wykonaniu zadania,pozostałyby w Polinie tylko niemowlęta o bliżej nie sprecyzowanej płci.Na marginesie,niemal wszyscy poliniacy mają gotową receptę pt kogo by tu powiesić,ale zapominają co potem.
    Tak to bywa gdy 40 lat z okładem lansuje się rozum psiapsiółkowy.

    Polubienie

      1. tonette

        Oczekiwanie na receptę z mojej strony trąci humorem.Przecież powyższe akapity to same diagnozy vel recepty.Nie mówiąc już o popisowych credach.Jakoś nikt nie oczekuje od omf dziennikarzy remediu(f) na upadający (na pysk) od lat Polin.A to oni są głównym źródłem ,naszych’ wyobrażeń o kraju który doprowadzamy do ruiny.

        Polubienie

        1. Utyskiwanie i „narzekactwo” na obecny stan staje się nudne i mja się z celem, bo „jaki jest koń, każdy widzi”, i nawet to, że każdy widzi nieco inaczej niczego nie zmienia. Problem jest w tym co zrobić z koniem?

          Polubienie

  7. tonette

    Skoro z rtęcią nie wyszło,może należałoby powrócić do sprawdzonych metod z ruskimi onucamy.Od 2015r tylu poliniaków ,nawróciło’ się na wiarę smoleńską pomimo niejasności związanych z mgłą helową czy magnesami aluminiowymi, więc
    jedno objawienie tuskoidalnych więcej zwojów mózgowych im nie wyprostuje. Zwłaszcza,gdy poprze tą hiobową wieść SBU wraz z wywiadem brytyjskim.Zatem wstrzymajcie się z oburzeniem do czasu gdy MI 5 opublikuje swoje badania.Tylko oni mają swojego agenta pod łóżkiem Putina.Przypominam nadgorliwcom z POPiSu,że kto pierwszy ten lepszy vel głupszy.

    Polubienie

  8. tonette

    Jazda po bandzie pochodzi z kawału type: przyznaj się ,że jesteś niedźwiedziem?
    Tyle razy wyjaśniałeś powyższe dylematy i teraz mnie się pytasz?Trąci to tak modną obecnie hipokryzją.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.