„Media bez wyboru”

O 4:47 jeszcze było normalnie, jak zwykle dosypiałem „na radiu” słuchając jakiejś powtórki audycji radiowej Tok FM. O 5:00 zrobiło się już trochę nienormalnie, zastrajkowały nieliczne wolne media takie jak np: TVN24, TV Polsat, radio Tok FM (dalej nie sprawdzałem) ogłaszając w trybie „non stop” komunikaty o zamiarze wprowadzenia specjalnego podatku od reklam. No cóż, nie ma wyboru. Jeżeli jeszcze mogę, bo Internet jeszcze działa, to przypomnę jak to się kiedyś zaczynało. Był 12 grudzień 1981 r. NSZZ „Solidarność” szczytowała w gdańskich halach konferencyjnych i hotelach w swoim najdłuższym i zarazem ostatnim orgazmie politycznym, dzieląc skórę na niedźwiedziu. Jednocześnie w kierunku Trójmiasta grupowały się i posuwały zmilitaryzowane oddziały wojska, milicji i służb pomocniczych. O północy nastąpił atak z powietrza, lądu i morza. W ciągu kilku godzin 10 milionowy związek przestał istnieć. Zanim jednak do tego doszło wyłączono stacje radiowe i telewizyjne.

Historia lubi się powtarzać, ale niestety wtedy staje się tragifarsą. Oczywiście trudno porównywać rządzących w końcowej fazie epoki PRL z obecną „Dobrą Zmianą”, bo to tak jakby słonia porównywać z gryzącą go w dupę gnidą. W każdym razie gdy w minioną sobotę szefostwo PO (na razie to potencjalni Budka i Trzaskowski) ogłosiło nowy program „Koalicji 276” to świat zadrżał w posadach, nie ze strachu, ale ze śmiechu. Nie będę kopał leżącego, bo zrobili to, robią i będą robić inni, przypomnę tylko, że jeżeli rządzący nami będą chcieli Polsce wywinąć jakiś numer to lepszej okazji nie będzie … no chyba, że powódź wyleje, i zaleje Polskę, a nas zaleje krew, to wtedy trzeba będzie wprowadzić stan wyjątkowy. Wtedy rząd na hasło „weź się”, weźmie się, jednak nie po to, aby ratować kraj, ale zamknąć mordę opozycji.

Na razie jeszcze plany są inne, pierw trzeba zdobyć media, a potem ogłosi się nowe wybory. Jeżeli ktoś ma wątpliwości i nadal gdyba o programach PO i pomysłach PiS to jest w dużym niedoczasie i głębokim deficycie wiedzy i logiki. Dążenie do wcześniejszych wyborów – co sugerował Budka, „zamawiając pięć piw” – jest takim samym marzeniem jakie miał „indyk myśląc o niedzieli”. W chwili obecnej nie ma żadnych przeszkód, aby – np. tak jak w starożytnym Rzymie – prezydentem Polski zrobić i obwołać kota pewnego szeregowego posła. Państwowa Komisja Wyborcza bez problemu uzna taki wybór, a Sąd Najwyższy to zatwierdzi. I tu przypomina się inne powiedzenie o „koniu, którego kują, a żaba nogę podstawia”. Tym razem jednak tą żabą jesteśmy my obywatele Polski mający inną niż PiS wizję wolnej Polski. Czy Państwo już czujecie jak miło pluskać się w tej ciągle podgrzewanej wodzie? 😉

47 uwag do wpisu “„Media bez wyboru”

  1. Oj, nieprzyjemnie się zrobiło gdy obraz w telewizorze czarny z napisem informującym „Tu był Twój ulubiony program” . Pstryk na TVP ! A tu promienna pani Marzenka zachwyca się wszystkim jak co dzień… I tak już może zostać… Skojarzenia z porankiem 13 grudnia 1981 nieuchronne.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Nie bardzo rozumiem ten „czarny” protest mediów. Przecież robią tym krzywdę swoim telewidzom, którzy poza czterema ścianami, radiem i telewizją nie mają nic innego, szczególnie w czasie pandemii. Co media chcą rządowi przez to pokazać? Czy rząd się przejmie tym, że mnie dzisiaj przepadnie 1689678965743890234 odcinek ulubionego serialu?

      Polubienie

      1. Ja myślę, że chcieli pokazać społeczeństwu jak może wyglądać życie bez wolnych mediów i liczą na poparcie protestu. Nie tylko o seriale przecież chodzi ale głównie o dostęp do informacji.
        Ja to tak odczułam. To straszne być skazanym na wiadomości TVP 1, których słuchać wprost nie da się.

        Polubione przez 1 osoba

        1. Żeby społeczeństwo poparło, to nie lepiej było o to prosić przez cały dzień, zamiast milczeć? Znam osobę, która – nieświadoma, co się dzieje – rano wręcz przestraszyła się na widok czarnej planszy, która skojarzyła się jej tragicznie.

          Polubienie

          1. Strajki uderzają w odbiorców oferty strajkujących. Czyż nie inaczej było podczas strajków pielęgniarek, lekarzy i nauczycieli? Niestety, ale tak jest.

            Polubienie

          2. Jedna z definicji strajku (to moja uproszczona i prymitywna wersja) mówi, że jest to taka forma nacisku i protestu społecznego stosowanego przez różne grupy społeczne, której zadaniem jest ukazanie problemów wynikających z zaprzestania wykonywania zadań. A więc to musi boleć, aby odniosło skutek. 😉

            Polubienie

      2. Nadzieja w tym, że ten odnotowany skokowy wzrost oglądalności TVP po raz pierwszy zobaczył czym karmi swoich widzów prezes Jacuś. To była wstrząsowa nauka i miejmy nadzieję, że przyniesie skutek

        Polubione przez 1 osoba

        1. „Ja cuś kiepsko to widzę” ma w doopie pozycje TVP, a nawet Polski na świecie. Teraz chodzi o dobre ustawienie się w kierunku napływających wiatrów. Ale masz rację, ten skok oglądalności innym nie pozwoli spokojnie spać.

          Polubienie

  2. Zaraz zrobią zamach na Internet. Mam nadzieję, że młodzi ludzie wyjdą spienieni na ulicę! Patrząc na to wszystko chce mi się wyć, że robią z Polską, co chcą!

    Polubienie

    1. Może lepiej niech ten motłoch, czyli „młodzi ludzie” siedzą na dupie w domu zamiast wychodzić na ulice. Już raz w 2009 r. wyszli na ulice w maskach protestując przeciw ACTA i teraz zamiast być w elitarnej grupie najbardziej ucywilizowanych i skomputeryzowanych krajów świata – takich m.in. jak: Stany Zjednoczone, Australia, Kanada, Japonia, Wielka Brytania, Francja, RPA, Singapur, Tajwan, Korea Południowa, Nowa Zelandia, Szwajcaria, itp. –
      https://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//TEXT+IM-PRESS+20120220FCS38611+0+DOC+XML+V0//PL
      znaleźliśmy się w kaczej dupie.

      Polubione przez 1 osoba

        1. Młodych łatwo ogłupić, protestowali p-ko zniesieniu anonimowości w necie i opodatkowaniu Internetu (3-7 Euro/rok), a teraz i tak nie ma już anonimowości, a internauci rocznie płacą za różne aplikacje ok. 12 razy więcej. No i zamiast paktu handlowego USA/UE mamy otwartą wojnę.

          Polubienie

          1. To prawda. Przykład Korwina, narodowców jest wymowny. Młodzi to kupują , bo wolą działanie niż planowanie .
            Najpierw kurde się rozpiepszy, później kurde się zobaczy… To recept przebudowy, która kupują i popierają

            Polubienie

  3. Lepszy sort jest jednak cały czas na bierząco. Przypomniała mi się Korea. Na ich sztandarowym programie ogłosili, że są mistrzami świata w piłce nożnej. Ciemna luda wierzy, że wolne media to TVP i Trwam plus to co poleca tata z Torunia. Nam nie trzeba walczyć z rządem jeno z tą ciemnotą, która go popiera.

    Polubione przez 1 osoba

        1. … lub zastosować system amerykański przez wprowadzenie elektorów. Wtedy „ciemna luda” może sobie głosować na „małego Hitlerka”, a elektorzy wcisną hamulec. W Ameryce taka demokracja nie ma wiele szans, bo tam rządzi włądza prywatna (pisałem o tym wcześniej), ale u nas „bojarzy” (miliarderzy) jeszcze nie shardzieli.

          Polubione przez 1 osoba

  4. tonette.

    Jakoś nie czuję zbytniego współczucia dla mediów,ani też dla ich sponsorów.W tym kontekście
    dziwię się Tobie iż akurat teraz zebrałeś się na wylewanie krokodylowych łez.Po prostu uważam,że sobie przez te 33 lata solidnie zasłużyli na baty.Jeśli teraz oczekują ,tylko’ pobłażania
    ze strony zawodowych acz litościwych sklerotyków, mogą się mocno przejechać.Jeszcze gdyby tak przejechano się po zawodowych hejterach i pogoniono ich na stepy,może odetchnęlibyśmy z niejaką ulgą.Ale do tego trzeba by było przełonacyć definicję tzw opini publicznej.Lecz kto to ma zrobić?

    Polubione przez 1 osoba

    1. Chyba niepotrzebnie łączysz przekaz informacji z emocjami (współczucie). Jeżeli założyć, że zarówno media wolnościowe jak i nie wolnościowe kłamią, to dzięki logice i prawu indukcyjnemu można łatwo dotrzeć do prawdy. A o to chyba chodzi? 😉

      Polubienie

      1. tonette

        Dziwnym trafem rozpowszechniona jest wersja opinii wg której media wolnościowe to takie które
        są przeciw.Komu czemu to uzależnione jest od sponsora.To,że większość z nich jest skierowana przeciw zdrowemu rozsądkowi,się nie liczy.Nic dziwnego iż dość powszechna jest opinia w kwestii
        podziału wg sponsora.Tzn na rządowych vel reżimowych i tych zasilanych zarówno kasą jak i omf demokracją z zaprzyjaźnionych(hihi) krajów.Te ostatnie nazywane są dla zmyłki wolnościowe.
        Po 33 latach wciskania przez obie nacje kitu informacyjnego nagle obie strony ,zaczynają’ się dziwić dlaczego ogłupiały suweren dalej jest za,a nawet przeciw?Nie pozostawiają tematu odłogiem,ponieważ zaczynają się niecierpliwić.Zwłaszcza w kwestii polityki światowej.Dotychczas
        część co większych szwindli wychodziła na jaw dzięki internetowi.I tam mógłbyś oczekiwać jakiejś
        szansy posługując się logiką i elementarnym zdrowym rozsądkiem,żeby ,wyłuskać’ choć część prawdy.Ale to już się skończyło chyba na wieki.W każdym razie opowieści dziwnej treści,że mendia wolnościowe są tak na prawdę wolnościowe to jest kpina z pogrzebu.W zależności gdzie pogrzebać.Na marginesie,symptomatyczne są te jojczenia w kwestii kasy.Co prawda nie lubię obu nacji,ale jeśli Soros będzie teraz musiał sięgnąć nieco głębiej do kieszeni wcale się nie zmartwię.Byle nie mojej.Cóż,demokracja (podobno) kosztuje.Wina Huawei została już 5 lat temu udowodniona.

        Polubienie

        1. Dziwna jest ta Twoja definicja wolnych mediów uzależniona od sponsora. Ja wolę uzależniać to od takiej manipulacji faktami, która jest czytelna od pierwszego rzutu oka i ucha. Przypomnij sobie jak różne media na różny sposób komentowały wystąpienie Szydło w UE. Prawica w pierwszej chwili nie podała wyniku 27:1, tylko stwierdziła, że Szydło odniosła sukces w UE. Platformersi podali wynik i określili to jako totalną porażkę polskiego rządu. Od tego czasu mendia nadal grają w podobny sposób. Myślę, że o wiele prostszą definicją wolnych mediów jest taki system działania, aby wiadomości szły na równo z komentarzami.
          Jeżeli tego, czyli wiadomości od komentarzy, nie potrafisz oddzielić to faktycznie efekt pracy mendiów może Ci się jawić jako kit informacyjny. Jeżeli jeszcze masz „dysonans poznawczy” to przypomnij sobie, czy wczoraj jakiekolwiek mendia rządowe informowały o strajku mendiów wolnościowych?
          To samo odnosi się do polityki światowej, gdzie np. zamiast zacytować to co Trump mówił i pisał w Internecie, jedne mendia piszą, że wzywał do rebelii, inne, że tylko informował o sytuacji państwa. To dlatego demokracja kosztuje, bo kłamcom trzeba słono płacić.

          Polubienie

  5. Opozycja bardzo rozczarowuje, niestety:-)
    Wszędzie głucho w radiu i Tv, ale gdy zajrzałam na TVP info, to strach się bać, że też onym redaktorom język kołkiem nie stanie? Brakuje tylko tej krzyczącej koreańskiej spikerki…

    Polubienie

    1. Nigdy nie miałem specjalnych oczekiwań od opozycji (rozumiem, że to głównie PO?), bo zawsze uważałem, że jedyną wartością POPiS-dowatych partii jest dostęp do „teczek” i haków. Myślę, że i poziom koreańskiej spikerki też zostanie niebawem osiągnięty.

      Polubienie

  6. Wiem, że nic nie wiem dlatego się nie wypowiem. Zasadniczo są tacy, co mają gorzej, bo ktoś ich bombarduje. Nas, póki co, jeszcze nie zarzuca nikt gradem torped… wiem, marne pocieszenie. Może powinienem zostawić Twój wpis, jak głosi tytuł bloga, bez komentarza, bo moim konikiem na pewno nie jest polityka…

    Ale są też pozytywy 😀
    Zareklamowałeś u Saguli swojego fotobloga, zdjęcia żony, które są hitem 😉 😀
    I choć nie wiem, która to Twoja żona, to wparowałem do zakładki erotyka, no i w sumie fajnie jest 🙂
    Ci nudyści, piasek i tak dalej jednak człowieka lepiej nastroją niż to polityczne GÓWNO. Rano tylko widziałem poblokowane stacje telewizyjne Polsat, Tvn…

    Temu kolesiowi od kota to rzeczywiście ktoś powinien jakoś pomóc… widziałem raz taki baner z hasłem „niech go ktoś przytuli”

    Polubione przez 1 osoba

    1. Link u Saguli był tylko odpowiedzią na jej wpis. Zdjęcia dziewczyn sprzed 50-60 lat, oraz modelek i żony z nieco bliższego okresu też, chociaż były robione dla celów reklamowych, pojawiły się na moim blogu fotoanzai wyłącznie jako uzupełnienie pewnych technik fotograficznych i grafiki komputerowej.
      Oczywiście masz rację, że erotyka, a nawet porno jest doskonałą odskocznią od realpolitiks, a możliwość kontemplowania zdjęć znanych i nawet „bardzo znanych osobiście” dziewczyn to taka wisienka na torcie.
      Co do „kolesia od kota” to bardziej mi się podobało hasło „Kot też niech wypie*dala”

      Polubione przez 1 osoba

  7. Chciałem napisać przedwczoraj, ale nie mogłem, bo przyłączyłem się do strajku. Strajk mi się przedłużył na wczoraj, więc piszę dopiero dzisiaj…

    Polubienie

  8. To ja znowu tak ogólnie….
    Kladę się spać wieczorem z przeświadczeniem że już jest bardzo źle i nie może być gorzej….A następnego dnia okazuje się że jednak może…
    Dno jednak bardzo daleko i głęboko…

    Polubienie

    1. Podejrzewam, że tych den (dnów 😉 ) będzie jeszcze więcej, bo przecież my już od dawna jesteśmy w jakiejś studni bez dna, albo w czarnej doopie białego człowieka. Ale cieszmy się … przed nami jeszcze: a/ kryzysy ekonomiczno polityczne, b/ kolejne fale pandemii, c/ walka o byt (czyli o ogień i przetrwanie), d/ walka o życie. To się kiedyś zapewne skończy i wtedy ponownie zbudujemy „Solidarność”, a potem ponowie pojawi się mały złośliwy szeregowy poseł i ponownie popsuje zabawki … itd., itp., … 😉

      Polubienie

  9. tonette

    Jak można mieć do Ciebie zaufanie skoro nam tak źle życzysz.Już jedna Solidarność nas omf
    zrujnowała,a pogrobowcy dalej usiłują to robić.Czy nie lepiej żebyś zaczął prorokować co nas czeka po złożeniu hołdu w Waszyngtonie?Na razie zjedz tą resztkę pączków jakie zostały.

    Polubienie

    1. Jak zwykle trudno dociec, czy odnosisz się do postu (tak by wskazywało położenie Twojej wypowiedzi), czy do jakiegoś komentarza. Odniosę się więc tylko do pączków, zjadłem jednego w czwartek i na tym (mi) stanęło. 😉
      Co do zaufania to podejrzewam, że może w moich komentarzach, które nazywasz „życzeniami” nie wyświetla Ci się takie 😉 mrugnięcie oczkiem? A może w Twojej głowie już nic się nie wyświetla, bo np. jesz za dużo pączków?

      Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.