„Nie mogę w tej chwili na takie pytanie odpowiadać”

A ja mogę się tylko pośmiać. Rządzą nami politycy z piaskownicy, i daj Bóg, aby nie musieli tego robić naprawdę. Nie wiem po co sędzia J. Dudzicz zgodził się na wywiad w Tok FM i ostatnio w TVN24
https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sedzia-jaroslaw-dudzicz-zostalem-oskarzony-zastanawiam-sie-czy-nie-podjac-krokow-prawnych,963332.html
skoro „przekazem dnia” nie pozwolono mu odpowiedzieć na proste pytanie: „Czy był pan w grupie Kasta Watch?” Sędzia nie miał dobrego wytłumaczenia dla swojego wcześniejszego zachowania, a to co podał jako powód mogło wywołać tylko totalny rechot. Sędzia stwierdził bowiem, że: „zostałem oskarżony … z uwagi na dobro postępowań, które prawdopodobnie będą wszczęte …więcej na ten temat nie mogę się wypowiadać …”

Typowa postawa sędziego, który prawdopodobnie dotychczas zajmował się tylko włamaniami do gołębników, albo pyskówkami sąsiadów, nie licuje za bardzo z powagą sytuacji. Ale można zrozumieć sędziego, nie wie bowiem co na niego jeszcze znajdą dziennikarze i – co najważniejsze – nie wie jak zareaguje na rozwijającą się sytuację najważniejszy szeregowy poseł. Jeżeli więc znajdą się kolejne dowody to zostanie poświęcony jako kolejny „kozioł ofiarny”, wtedy przyzna się publicznie i poda do dymisji. Jeżeli jednak PiS-owi uda się zatrzeć ślady, to wtedy sędzia gromko zakrzyknie: „Nigdy nie byłem w tej grupie!” Nie to jednak jest najważniejsze. Relacje władzy wykonawczej z sądownictwem popsuł bowiem prezes byłego LiD L. Miller, który wbrew stosownym przepisom zatrudnił na stanowisku ministra sprawiedliwości p. sędzię Barbarę Piwnik. Potem poszło już gładko.

To jeszcze by nie było zbyt wielkim przestępstwem, gdyby sędzia Piwnik po „odbębnieniu kadencji” nie powróciła na stanowisko sędziego. Nie będę się wyzłośliwiał cytując np. art. 86 u.s.p., czy art. art. 110 ust. 1–3, które wyraźnie mówią o niemożliwości zatrudniania sędziów poza sądownictwem, bo wiadomo PiS w ciągu jednej nocy może zmienić przepisy i może się okazać, że sędzia może pracować, gdzie chce, nawet „na kasie”, i sądzić także gdzie chce, nawet na Nowogrodzkiej. Gdyby jednak literalnie przestrzegać prawa to sędziowie nie orzekający w sądach, a zatrudnieni na umowie o pracę w jednostkach władzy wykonawczej mogliby powrócić do pracy w sądownictwie, ale na najniższym stanowisku, gdzie ich działalność by była ponownie poddana ścisłej kontroli, a kompetencje ponownej weryfikacji. Tak mówi prawo. Wiadomo jednak, że co wolno wojewodzie, a szczególnie szeregowemu posłowi …

25 uwag do wpisu “„Nie mogę w tej chwili na takie pytanie odpowiadać”

  1. Szef kampanii wyborczej PiS – zwykły poseł mijającej kadencji na piknikach rodzinnych rozpoczynających kampanię zapowiedział walkę o kolejną kadencję również w Internecie.
    Jak powiedział tak robi, a przecież nadrzędnym wyzwaniem jest realizacja obietnic wyborczych

    Polubienie

      1. Nie może sie osłabiać mobilizując przeciw sobie kolejnych oponentów. Teraz jest słodki, a po wygranych wyborach dowiemy się nowin mrożących krew w zylachy

        Polubienie

  2. I teraz Jaro juz wie, że trzeba było najpierw zrepolonozowac media a potem zabrać się za wyrzynanie sędziów. Na szczęście teraz to juz musztarda po obiedzie. Ale jak w październiku wygrają…czuje, źe zostanie tylko PiSnet.

    Polubienie

  3. W sumie to podziwiam obecnie rządzących za tupet i nieprzemakalność, tak lawirować i kłamać mało kto potrafi.
    Zmusiłam sie także do obejrzenia wiadomości w TVPis, nie dotrwałam do końca, zbyt słabe mam nerwy jednak…

    Polubienie

    1. Ja ich nie podziwiam, ale oczy mi się coraz szerzej otwierają, przecież to się robi bardzo wczesny zamordystyczny PRL. Nigdy w PRL-owskich minsterstwach, nikt, nawet sekretarka, czy goniec nie zajmował się organizacją hejtu. Od tego były specsłużby, głównie SB, WSi, itp.

      Polubienie

  4. W ostatniej Angorze czytałam wywiad z filozofem prof Stelmachem. O manipulacji.
    O jestem pewna że znowu zmanipulują większą część spoleczeństwa i odpowiednio wszystko przedstawią i będą GÓRĄ NASi !!! To znaczy nie moi…

    Polubienie

  5. Klik dobry:)
    Mnie się nie chce nawet pośmiać, ponieważ życie stało się nieznośne. Skoro trollują i hejtują już nie tylko dzieciaki wychowane przez portale społecznościowe, a sędziowie i urzędnicy państwowi na najwyższych szczeblach władzy, to ja w takim państwie nie czuję się bezpiecznie. Rodzi się pytanie, czy nie jest zagrożone bezpieczeństwo wewnętrzne państwa? Kto odpowie mi na to proste pytanie? Może pan Prezydent by wystąpił, zamiast osób będących „przekaźnikami dnia”?
    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

    1. Jedyna nadzieja w tym, że oni sami „zatrollują” się na śmierć. Prezydent jest w grupie tych zainteresowanych trollingiem (jak np. Trump, Putin, Orban, Macrone, a nawet podpalacz Brazylii Bolsonaro) więc z tej strony pomocy nie będzie, najwyżej „Uni” mogą coś zrobić. 😉

      Polubienie

  6. słuchałem tego wywiadu na TOK FM jadąc na rowerze, a że czasem głośno i ekspresyjnie komentuję to, co słyszę, to wyindukowałem u jakiejś mijanej pani nader zdumioną minę, gdy usłyszała nagle: „co ty idioto pierdolisz?”… ten ptyś zaiste zdrowo się zakręcił, a ja do końca nie wiedziałem, czy w końcu jest to całe Kasta Watch, czy nie ma?… a najbardziej mnie rozczulił w momencie, gdy zamiast odpowiedzieć na jakieś pytanie zacytował hejt pod własnym adresem, mimo że pytanie wcale tego nie dotyczyło… chyba się tego nauczył od podsądnych, bo oni często stosują taką taktykę, że odpowiadają ni w cipę, ni w oko, kompletnie nie na temat, np:
    – Czy w gołębniku były gołębie czy strusie?
    – Ciotkę parowozu przetaczać na sznyclach.
    😆
    p.jzns 🙂

    Polubienie

      1. deszyfranci króla Mandryliona też nie dali rady…
        ale to jest bez znaczenia, sędzia mógł równie dobrze dopowiedzieć: „Karaluch z Młękocina dojechał szczęśliwie, ale szambo zgasło” i to byłby ten sam dialog z dokładnością do homomorfizmu :)…

        Polubienie

        1. Ważne tylko, aby te pierdoły wypowiedział spokojnym tonem, z poważną miną, słodkim i przyjemnym dla wyborcy głosem. Bo wyborca lubi miłe brzmienie w uchu, nawet jak słychać: Mam cię w dupie kochany wyborco, tylko idź i głosuj …

          Polubienie

  7. A może by „szeregowy poseł” przemówił przekazem dnia wprost do społeczeństwa bez chowania się za tymi co „nie mogą w tej chwili odpowiadać”? Bezczelność i buta wystawianych przed mikrofony „przekaźników dnia” sięga szczytów.

    Polubienie

      1. Jednak porównując sprawiedliwość w Polsce kilka lat wstecz, a teraz.. różnica wiadoma. Dobrze chociaż, że o inny typ sprawiedliwości w życiu można samemu zadbać, bo ta polityczna sfera słabiutka..

        Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.