Timmermans w sprawie praworządności w Polsce

Dobrze jest. Od pierwszego aktu złamania obowiązującej w Polsce Konstytucji minęły 2 lata i 6 miesięcy, tyle czasu zajęło Komisji Europejskiej zajęcie stanowiska w sprawie naruszenia zasad praworządności w Polsce, i nieśmiałe stwierdzenie, że: „… władze Polski powinny przywrócić niezawisłość i legitymację TK, dostosować prawo o sądach powszechnych do standardów UE i znieść wpływ ministra sprawiedliwości na nominacje prezesów sądów …”
Z bliższymi szczegółami można zapoznać się np. na stronie:
http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-11-15/timmermans-wladze-polski-powinny-przywrocic-niezawislosc-trybunalu-konstytucyjnego/?ref=powiazane

Jak pamiętamy zanim doszło do w.wym. wykrztuszenia niepochlebnej opinii o polskim wymiarze sprawiedliwości odbyło się 1347 spotkań na różnych szczeblach – od głów państwa Polski, Francji, Niemiec i USA, aż do ich reprezentantów – podczas których wydano 342 terminy na usunięcie nieprawidłowości, złożono 119 oficjalnych oświadczeń (KE i UE), 17 razy pogrożono Polsce użyciem broni atomowej „$7” i 4 razy wzajemnie pokazano sobie środkowy palec. 😀 W międzyczasie, na podstawie oprotestowanych ustaw, w Polsce bezprawnie podporządkowano resortowi sprawiedliwości Trybunał Konstytucyjny, Krajową Radę Sądowniczą, zdziesiątkowano kadrę kierowniczą sądów powszechnych, oraz zmuszono do odejścia nieznaną jeszcze liczbę sędziów (w tym I Prezes Sądu Najwyższego!):
http://www.se.pl/wiadomosci/polityka/ilu-prezesow-i-wiceprezesow-sadow-wymienil-ziobro-ta-liczba-robi-wrazenie_1039573.html

Zabawa w ciuciubabkę trwa dalej … KE wyznaczyła kolejny termin czerwcowy podczas, którego ma się zadziać „coś tam coś tam”, a „Polska PiS” raczyła nie zgodzić się z uwagami Timmermansa. A więc „jedziemy dalej, nikt nie woła”. Teoretycznie nad tymi faktami można by przejść do porządku dziennego, gdyby nie to, że KE chyba nie bardzo sobie zdaje sprawę z faktycznego stanu. Otóż „Polska PiS” nie jest zainteresowana pozostawaniem w UE, bo obecny rząd „Dobrej zmiany” nie ma żadnych kwalifikacji umożliwiających współpracę z UE. Oczywiście „Polexit” nie wchodzi w grę, bo lepszym pijarowym posunięciem byłoby usunięcie Polski (w praktyce pozbawienie prawa do głosowania), które by wzmocniło ideologicznie t.zw. „ciemną ludę”. A zatem, proszę nabrać oddechu i … zanurzamy się dalej w bagnie.

Reklamy

35 uwag do wpisu “Timmermans w sprawie praworządności w Polsce

    1. Jeszcze w końcu 2015 r. miałem nadzieję, że UE coś zrobi widząc jawne łamanie Konstytucji, wtedy naprawa by była prosta. Ale teraz samo przywrócenie ustaw nie wystarczy.

      Polubienie

  1. Tonette

    Czy nie lepiej zastanowić się nad przyczynami tych zmian jakie serwuje nam PiS? Tylko uczciwie,a nie jak twierdzą ogłupiali beneficjenci etosowego bagienka.Od 30 lat narzekamy na sądownictwo i to 2 biegunowo.Przez całe dekady usprawiedliwieniem (jedynym) był fakt iż jesteśmy „młodą”demokracją która cierpi za grzechy komunizmu.Nawet do dziś debile mendialne powołują się na ten argument jako iż jest on uniwersalny.Jak wszem wiadomo,nic nie jest wieczne
    z wyjątkiem głupoty,zwłaszcza „naszej”, obficie nawożonej przez rzeczonych beneficjentów układu.
    Od 2 lat trwa larum gdyż po 28 latach tłustych nastąpiły lata chude,a to jest przecież zbrodnia w biały dzień.Do jej popełnienia wybrano człowieka który zabrał się do tego co prawda z tępą piłką
    ale też i z determinacją rzadko spotykaną w Polsce.Nigdy nie był moim idolem,ale już pierwsze ruchy jakoś przysporzyły mu sporą ilość zwolenników (i stado wrogów).Przypomnę chorym na Altsheimera,że chodzi tu o błyskawiczne uchwalenie ustawy o komornikach wraz z jej wykonaniem
    Tego dzisiejsi zlamdacze dupokratyczni nie potrafili nawet ruszyć od lat.A przecież takich i podobnych złogów sądownictwo wyhodowało multum.Nawet dzisiaj czytamy o zwykłej obstrukcji
    sądów którzy potrafią przestępców wypuszczać za kaucją nawet po kilka razy.To kto ma ich zdyscyplinować skoro cały ten aparat to jedna wielka mafia.Oni się zdyscyplinują czy nawet zreformują?Wolne żarty.Mieli na to 30 lat.Najbardziej nośny (i prawie jedyny)argument dotyczy kadr,ale nawet w Chicago Al Capone nie zdążył wybrać swoich sędziów.W Polsce jest to możliwe.Wide ostatnie wyroki sprzed 3 miesięcy.Sędzia ,żeby skazał kolegę?No,może gdyby zabił żonę i ją skonsumował..Ale wyrok i tak byłby z zawieszeniem.Tu spróbuję zacytować;
    – dostosować prawo o sądach powszechnych do standardów UE-.
    Akurat przed kilku dniami mendia podawały przykład takiego prawa: sąd uniewinnił „opalonego”
    gwałciciela 10letniej dziewczynki,bo w jego ojczyznie to jest nie dość,że dozwolone to jeszcze
    pożądane.Gdzie to było? w Szwecji.jakże cywilizowanym kraju.Więc wolę już,żeby Ziobro robił swoje i utemperował paneuropejskość w naszym kraju.Na marginesie,wydaje się,że dyskusja o polexicie jest co najmniej równie idiotyczna jak pomysły Sz.Antka o wyburzeniu Pałacu Kultury.
    PiS posiada wśród swoich członków wystarczającą ilość idiotów,których nie trzeba podpuszczać,
    żeby robić anty polski sabotaż.Wystarczą euroosłowie PO.

    Polubienie

    1. Od 30 lat narzekamy też np. na polskie drogi, koleje, sł. zdrowia, itd., ale to nie znaczy, że popękane asfalty trzeba zaorać, powyginane tory kolejowe wyrwać na złom, a słabych lekarzy zagonić do kopania rowów. A tak właśnie robi PiS.
      Sądownictwo to nie piekarnia, nie powinno się kojarzyć z łapaniem pcheł, i „lepiej 100 winnych wypuścić niż jednego niewinnego ukarać”, tak się buduje autorytet … 😉
      Poza tym, jak wiadomo, za branie łapówki, jak i za dawanie grozi taka sama kara, ale jakoś niechętnie ujawnia się dawców. 😉 😀
      Z gwałtami byłbym ostrożny, dlatego nie znając akt sprawy trudno oceniać dlaczego rzekomego gwałciciela uniewinniono. Spróbuję do tego dotrzeć. Tak w ogóle, jeżeli będziemy stronili od normalizacji prawa to takie sytuacje, gdzie np. Polański u nas będzie niewinny, a w USA ścigany za to samo p-stwo, sprzed prawie 40 lat.

      Polubienie

      1. Tonette

        Ależ coś zapominasz.Jeszcze PiSu nie było,a podstawowym hasłem protoplastów tworu który póżniej nazwano Solidarnością, było zaoranie Polski.I to doszczętnie.Połowa lat 90tych o tym świadczy.Nawet dzisiaj,każdy mentekaptus z POPiSu o niczym innym nie marzy.A IV reformy to gips?Niestety,lecz już w mitach greckich,Herkules musiał siłą oczyścić stajnię Augiasza.Powołując
        się na 30 lat trochę się ośmieszasz.Podaj mi chociaż jedno nazwisko ministra sprawiedliwości
        lub innego prawnika który chociaż spróbował zreformować to bagno.A taka E.Jaworowicz mogłaby dostarczyć cały wagon powodów.Zaś kosmetyka w postaci przyłączenia lub odłączenia
        stanowiska prok.gen to zwykła gra pozorów.Więc po co te płacze,skoro wszem wiadomo iż gangreny się nie leczy.No chyba,że wolisz reprezentować stanowisko dupokratów z PE:
        A ja bym wolał,żeby mnie brzuch bolał.To takie jewropejskie.

        Polubienie

        1. Solidarność zmieniała się jak kameleon … była katolicka, ruska, pezetpeer-owska, UD-ecka, AWS-owska, zerkała na SLD i PO, i wreszcie d… dała PiSowatym. No i dalej się rozgląda, komu by tu jeszcze … 😉 😀
          A w wymiarze sprawiedliwości nie ma za bardzo co reformować. Nawet Prok. Gen. i Minister w jednym jest dobrym rozwiązaniem, przy założeniu, że to trybunały – zgodnie z prawem – odwołują najwyższe władze, a nie odwrotnie. 😀 Trzeba też przestrzegać Konstytucji, bo minister, czy parlament, ani nawet premier, z prezydentem zamiast odwoływać sędziów mogą „se palcem w d…” pogrzebać. Wg Konstytucji na razie jest dokładnie odwrotnie. Na razie, bo nie udały się nowelizacje zmieniające tryb zawieszenia i odwołania prezydenta i jest „jak było”, czyli Trybunał Konstytucyjny zawiesza prezydenta, a TS odwołuje. A skoro historycznie bywało już tak, że prezydent (Naczelnik Państwa) odwoływał premiera i rozwiązywał sejm, to oddajmy „cesarzowi co cesarskie, a Bogu co boskie”.
          Oczywiście, że wolę tych dupokratów z PE niż to co jest. 😀

          Polubienie

  2. Nie ma nic łatwiejszego jak powtórzyć za profesorem Niesiołowskim. „Wygrajcie wybory i sobie wszystko przegłosujecie”. Pisiory sobie wygrały to i mają. Czy łamią konstytucję, nie jest pewnym bo trybunał sie nie wypowiada a nawet chyba nikt go o to nie pyta więc, problem jest dmuchany. Można było robić jak poprzednicy. Nie wprowadzać w życie wyroków trybunału ale każdy rządzi po swojemu.
    Mnie niezmiennie cieszy gdy słupki PiSowi spadają bo wtedy wracają na ziemię i myślą podobniej do mnie. Za chwile znów odlatują…
    Patrząc ze strony PO-PSL, nawet lepiej jeśli jeszcze trochę porządzą. Te kilka lat się przebieduje ale potem ileż będzie do sprzedania. Wsadzić nie wsadzą bo jak śpiewają na koncertach,” Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina”. Ktoś dla kogoś zawsze kuzynem być może.

    Polubienie

    1. Nie ma nic łatwiejszego jak stanąć przed sądem z zarzutami, które da się łatwo obronić. To dlatego PO do spółki z A. Rzeplińskim tak ochoczo przyznało się do przegłosowania trzech sędziów TK, zamiast jednego. Bo ta wersja by była łatwa do obrony. Natomiast kardynalnym błędem była współpraca Rzeplińskiego z „pełowatym” sejmem (i tu „oba końce poszły w wodę” 😉 ).
      Mnie natomiast odrzuca od PiS, bo na mile śmierdzi „dyktaturą ciemniaków”. W ogóle nie identyfikuję się z żadnymi partiami, które kiedykolwiek przewinęły się przez sejm, no może za wyjątkiem Korwina, bez Korwina, i Razem bez Zandberga. Ale to chyba za duże wymagania. 😉

      Polubienie

  3. Nikt z obecnych „władców” naszych nawet nie ukrywa swojej niechęci do EU. Łatwo zauważyć te cyniczne i pełne politowania uśmieszki kierowane w stronę polityków z KE. Premier wyraźnie rozgranicza: My – Polska w sojuszu z Węgrami oraz ONI – Unia Europejska. Specjalista od podziałów.
    Politycy Europejscy już na pewno wiedzą „co jest grane” i może dlatego ta gra w ciuciubabkę trwa nadal? Ech…

    Polubione przez 1 osoba

    1. Tak Bet! Masz rację! Unia ma Nam, Polakom, płacić bo przystąpiliśmy do niej. Ma płacić, bo nie PiS nas do Niej zapisał. Ma płacić, bo z niej wyjdziemy jak nie będzie nam płacić. Do niczego innego UE PiS nie jest potrzebna, ba przeszkadza przecież w „deformowaniu praworządności” chociażby.

      Polubienie

  4. Widząc Panią Iwonę, wyjście mi się kojarzy. W łeb sobie strzelić. Na dziecku wykonać aborcję, na starszych eutanazję.Zgasić światło. Niemcy sobie wejdą z jednej strony z drugiej inni przyjaciele i jedni będą mieli wolną drudzy, pracującą niedzielę.

    Polubienie

    1. Proszę się nie zrażać, jedni w darze otrzymują inteligencję i elegancję, a inni, będąc bezdomnymi, tułają się po śmietnikach, żebrają i zioną nienawiścią do tych pierwszych.
      Na przyszłość jednak proszę o nie crossowanie w taki sposób do komentatorów, którzy tego mogą sobie nie życzyć.

      Polubienie

      1. Co to znaczy :”crossowanie” ?. Wyciąga Pan pochopne wnioski , mam na myśli, te o nienawiści. Tak jak nie pojmuję, cenzury, tak i chyba nigdy nie pojmę , tego czego przykład daje Pan w swoich słowach ale chyba , jak słusznie Pan zauważył, tułam się po śmietnikach a tam nie zawsze można odszukać tego czego mi brakuje.
        Timmermansowi zaraz pokażą jak to p Ochojskiej nie chcieli wpuścić do sejmu i znów będzie miał pretekst do opóźniania podpisania porozumienia tak jak ja mam dylemat , o co chodzi. Jak głupi musi być marszałek sejmu i jak pozbawiony elementarnej wyobraźni politycznej blokując jej wejście. Niepełnosprawni sami się ogrywali a tutaj taka głupota. Jeśli w negocjacjach z Brukselą pojawiąją się takie gafy to obłęd.

        Polubienie

        1. Już kiedyś miałem nieprzyjemność tłumaczyć pojęcie wyrazu „crossowanie” (n.b. na blogu „Pojedynczej”), więc teraz posłużę się slangiem internautów. Crossowanie to bieg na przełaj do komentatora, który może niekoniecznie oczekuje takiej wizyty. Jeżeli przesadziłem z tą nienawiścią, to przepraszam, świat się zmienia, ludzie – mam nadzieję – też. 🙂
          Event z Ochojską, a wcześniej z kombatantką AK oczywiście będzie wykorzystany gdzie się da. Ale tego można było się spodziewać, gdy szeregowy poseł niedomaga.

          Polubienie

  5. Wiesz, Rada UE też ma problem, bo pisowate są ewenementem w skali europejskiej. Nie ma procedur, ani precedensów na takie oszalałe zachowania. Ja bym ich tak surowo nie osądzała. Chcieliśmy, to mamy zimną wodę z prysznica, jak nam ciepła z kranu nie pasiła.

    Polubienie

    1. Myślę, że Radzie UE problem Polski „wisi kalafiorem” i są nawet zadowoleni, że Polaczki napierdzielają się między sobą, bo w międzyczasie można całkowicie obsadzić kluczowe stanowiska w UE d.s. zagranicznych osobami z Rumunii, Estonii, czy Łotwy:
      http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-porazka-warszawy-unijna-dyplomacja-bez-polakow,nId,2552366
      PO zamiast kolaborować z PiSem powinno już w listopadzie 2015 r. złożyć wniosek o postawienie przed TS PADa, a potem premier rządu Polskiego i resztę tałatajstwa. Ale wiadomo trybunał groził w znacznie szerszym wymiarze prezydentowi i premierowi PO więc dano sobie spokój, licząc na wzajemność. 😉 😀

      Polubienie

      1. Ryszard

        Jakoś nie nadążam za tym, z jakich powodów chciałbyś stawiać przed trybunałem 2 prezydentów, 3 premierów, i zapewne kilkanaście osób z rządu III RP? Na siłę w obecnej „Dobrej zmianie” można by takie powody znaleźć, ale trudno to dostrzec za rządów PO.

        Polubione przez 1 osoba

        1. Każdy widzi to co chce dostrzec. Fakty jednak są bezwzględne. Pomijam kwestie prawa karnego, bo to kompetencje prokuratury, ale obowiązkiem prezydenta Beki było zapewnienie bezpieczeństwa podczas wyborów. W praktyce podczas wyborów samorządowych 2014 r. Państwowa Komisja Wyborcza uciekła/opuściła siedzibę PKW w obawie przed demonstrantami, którzy zajęli biuro wyborcze! Podobnie było z wtargnięciem specsłużb do redakcji „Wprost” i aresztowanie Latkowskiego. Ale szczytem było dopuszczenie do tego, że premier Tusk opuścił Polskę (emigrując do UE) bez zgody sejmu i odwołania przez prezydenta. Wspólnictwo?
          O obecnych nie będę się wypowiadał, bo sprawa jakby nie zamknięta. 😉

          Polubienie

          1. Tonette

            Co do Tuska,istnieje uzasadnione podejrzenie,że swoje stanowisko,z którego tak dumni są totalsi,normalnie sobie kupił.O czym jakoś nikt nie chce pamiętać.Cena była dość wygórowana,
            nawet jak na przedpłatę,bo niecałe 5 mld€.Oficjalnie nazywało się to ratowaniem €.Dziwne,że jakoś obydwie strony konfliktu rżną sklerotycznego głupa mając pod nosem taki argument.
            Nawet Kurski& ferajna.

            Polubienie

          2. Na podstawie „uzasadnionego podejrzenia” nikt, a szczególnie prokuratura, nie rozkręci sprawy. Tym bardziej, że – jeżeli myślimy o tym samym – za czyny wchodzące w skład obowiązków zawodowych urzędnik (funkcjonariusz państwowy) nie ponosi odpowiedzialności karnej, może być ewentualnie rozliczany tylko przez wyborców. 😉

            Polubienie

        1. Ten temat poruszałem wielokrotnie, przypomnę tylko, że w tym komentarzu odnoszę się do porównawczego okresu z 8 lat rządów PO i niecałych dwóch miesięcy rządów PiS, t.j. listopad – grudzień 2015 r, Potem było już znacznie gorzej w wykonaniu PiS.
          Chyba spróbuję coś napisać na blogu, bo temat poważny, i wywołujący wiele nieporozumień.

          Polubienie

          1. „Mowa wasza niech będzie prosta” 🙂 Deliberować to sobie możemy, gdy nie wisi nad nad głową ustrój reżimowy. Jeśli tak jest, to działa się ramię w ramię nawet z Lucyferem (jeśli jest dostępny), bo wolność jest najpierwsza.

            Polubienie

          2. „… Gdy nie wisi nad nad głową ustrój reżimowy …”???
            Ja nie widzę nad głową żadnego ustroju reżimowego, przecież my już w nim tkwimy po uszy! Podejrzewam, że wierzysz w wybory, które przywrócą „tak jak było”, ale przecież wiadomo kto będzie liczył wyborcze głosy i kto będzie orzekał o legalności wyborów. Trzeba przez kolejne dziesiątki lat jeść to g… jakie zgotował nam POPIS, a potem może ktoś się nad nami zlituje.

            Polubienie

  6. To może się wszyscy umówimy że jest dobrze???
    I wtedy się niektórzy przyczają i to wszystko tak panie sąsiedzie huknie że….
    Żebyśmy się tylko na te Kajmany zdążyli ewakuować…

    Polubienie

    1. Na Kajmany nie da rady, bo tam rezerwację już mają inni, którzy – tak jak do sejmu – zablokują nam dostęp nawet do sraczy.
      A dobrze jest, bo może szybciej się skończy? 😉 😀

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s